rzeczy zabawki - ciufcia.pl

Każdy dom jest pełen rzeczy, które można wykorzystać do zabawy. Cześć tych rzeczy to – tradycyjnie – kupione w sklepie zabawki. Inne to te, które można wykonać samodzielnie (jak to zrobić podpowiadaliśmy tutaj). A pozostałe? One nigdy nie miały pełnić roli zabawki, ale w sprytnych rękach maluchów często w takowe się przekształcają.  Czy Wasze dzieciaki do zabaw używają tych samych przedmiotów? Czy mają może inne, które darzą wyjątkowym uwielbieniem?

1. Pilot od telewizora

Rzecz, która posiada niesamowitą siłę przyciągania. Można wciskać kolorowe guziki, wkładać całość do buzi, a od czasu do czasu grzmotnąć nim o ścianę. Dlatego u nas zwykle pilot był odkładany gdzieś wysoko i w na tyle niewidocznym miejscu, żeby dzieciakom nie przyszło do głowy wspinać się po niego.

2. Okulary mamy

Kolejna rzecz, która trafiała do buzi. A do tego tak fajnie się składają i rozkładają. Niesamowita zabawka.

3. Butelka

Po pierwsze, wydaje dźwięki jeśli się ją odpowiednio naciśnie. Po drugie, wydaje dźwięki, gdy w środku znajduje się woda. Po trzecie, gdy woda zostanie wypita, do środka można wrzucić elementy, które stworzą grzechotkę.

4. Drewniana łyżka

Niezliczoną ilość razy dostałem po głowie łyżką. Niekiedy ośliniona łyżką. A ile było przy tym radości…

5. Komputer

Nowe technologie przyciągają dzieci z niesamowitą siłą. Dziecko spędzając czas przy komputerze może się wiele nauczyć, ale jeśli ma mniej niż dwa lata, to jego samotna obecność w pobliżu komputera może spowodować różne szkody. dlatego warto zwracać uwagę na to, co maluch robi przy komputerze. A gdy podrośnie, włączyć mu Ciufcię ;) .

6. Telefon

BabyonPhone

Kolejna rzecz, która wzbudza zainteresowanie. Bo gra, bo robi zdjęcia, bo można porozmawiać. Nie każde dziecko lubi, gdy pstryka się mu zdjęcia telefonem (Kasia lubi, Marysia niekoniecznie), ale już sam sprzęt wywołuje fascynację – nie tylko malucha, ale i kilkulatka.

7. Wąsy wujka

Ja asów nie posiadam, ale mój ojciec tak. Każde dziecko, które znalazło się w pobliżu jego twarzy musiało sprawdzić: co to jest to coś dziwnego, co wyrasta z nosa. Tata dzielnie znosił wszelkie tortury i wąsy zapuszcza do dziś ;) .

Fantazja maluchów jest niesamowita. Dlatego zbiór potencjalnych zabawek nigdy nie będzie zbiorem zamkniętym, a każda mama i każdy tata mógłby dopisać do niego całkiem sporo przykładów.