jak nakarmić dziecko - ciufcia

Nakarmienie niektórych dzieci równoznaczne jest ze zniszczeniami, które porównać można do przejścia tornada. Walające się po całej kuchni jedzenie, umorusani wszyscy znajdujący się w pobliżu ludzie, resztki lądujące wszędzie dookoła. Niestety, dzieci nie można karmić powietrzem, więc trzeba jakoś sobie poradzić z powstającym bałaganem. Podpowiadamy Wam, w jaki sposób to zrobić.

Zapomnij o samodzielnym jedzeniu przez dziecko

Jeżeli chcesz uniknąć jedzenia rozrzuconego po kuchni to wstrzymaj się z nauką Twojego dziecka samodzielnego spożywana posiłków. Będzie miało jeszcze wiele czasu, żeby zrozumieć, w jaki sposób trafiać ręką do buzi. Poświeć czas smykowi i nakarm go. Uważaj na niespodziewane wymachy, uderzenia i uniki, które mogą przyjść w najmniej oczekiwanym momencie.

Jedzcie na zewnątrz

Szczególnie teraz, gdy pogoda jest ku temu sprzyjająca. Podanie posiłku poza domem jest dobrym pomysłem, dzięki któremu sprzątanie pójdzie w ekspresowym tempie. Jeżeli masz ogród, ustaw w nim krzesełko i zabierz malucha do niego. Jeżeli nie dysponujesz takim wybierz się do pobliskiego parku, czy na łąkę. Jedzenie na świeżym powietrzu będzie miłym urozmaiceniem także dla Ciebie.

Wykorzystaj starsze dziecko

Przede wszystkim wtedy, gdy i ono rozrabia podczas spożywania posiłków. Jeśli poprosisz starsze dziecko o nakarmienie rodzeństwa, to pamiętaj, by było ono odpowiedzialne również za posprzątanie powstającego bałaganu. Początkowo frajda, a następnie przerażenie spowodują, że starsze dziecko przemyśli swoje zachowania przy stole i być może zrozumie swoje błędy. W czym możesz mu oczywiście pomóc.

Zrozpaczeni rodzice mogą spróbować podzielić się z nami swoimi sztuczkami. Być może macie jakieś sprawdzone patenty, które pomagają Wam każdego dnia. My natrafiliśmy na pomysł karmienia dziecka w wannie, ale – ponieważ sami byśmy go nie zastosowali – podajemy Wam go jedynie jako „istniejącą możliwość”.

Inspiracja tutaj.