Jak dobrze wychować dziecko? Porady

Wasze dziecko kocha obserwować i uczyć się, ale przez to wiele czynności wykonuje bez pośpiechu? Gdy nadchodzi czas, gdy trzeba pozbierać zabawki lub założyć spodnie, wszystko robi niezwykle powoli, zatrzymuje się, by z kimś porozmawiać lub ogląda rzecz, która nagle go zainteresowała? Podpowiadamy, co zrobić, w takich sytuacjach.

Takie zwolnione tempo może być zabawne w trakcie niedzielnego popołudnia. Ale w trakcie tygodniowego zabiegania rodzice często denerwują się na swoje dzieci, gdy te robią wszystko bardzo powoli. Co więcej, takie zachowania nie są obecne tylko w domu, ale i w przedszkolu.

Po pierwsze, nie ma sensu popadać w panikę, gdyż dzieci w wieku 3,5-4 lat łatwo tracą koncentrację, gdy zauważą coś interesującego. Natomiast, rzeczywiście: gdy chcemy wyskoczyć z maluchem na szybkie zakupy, jego wolne tempo może powodować pewne zniecierpliwienie niektórych rodziców. Jak sobie poradzić z takim wyzwaniem?

Cieszcie się swoim dzieckiem takim, jakie jest

Mimo, że niektóre czynności będą wymagały od Was jasnego przedstawienia sprawy i nauczenia dziecka szybkiego ubierania się, to gorąco zachęcamy Was do zaakceptowania Waszych dzieci takimi, jakie są. Świat jest interesującym miejscem właśnie dlatego, że składa się z różnych jednostek. Część działa szybko, inni robią rzeczy powoli.

Nie tylko Wy poznajecie swoje dziecko – ono również to robi. A poznając siebie chyba każdy wolałby widzieć w sobie kogoś interesującego, a nie kogoś, kogo rodzice próbują naprawić.

Doceniajcie jego sukcesy

Większość ludzi motywują pochwały, a nie oskarżenia czy krzyki. Gdy Wasze dziecko sprawnie założy obie skarpetki, dajcie mu do zrozumienia, że nie umknęło to Waszej uwadze. Doceńcie to: nie przesadzajcie, ale doceńcie. Maluch zauważy, że warto się starać i wykonywać Wasze polecenia, bo jest wtedy pochwalony.

Twórzcie warunki

Myślisz, że zdążysz ubrać się, zanim skończy się ta piosenka? Ciekawe, czy dasz radę posprzątać te zabawki przed dobranocką – tego typu zdania, dodatkowo wypowiedziane tonem, który zachęca do zabawy, zmotywują malucha do zwiększenia obrotów. Zauważyliśmy, że nasze polskie: Ja nie dam rady?! uaktywnia się w bardzo młodym wieku ;) .

Zastanówcie się, kogo Wam przypomina

Być może któreś z Was, będąc dzieckiem, było karcone za zbyt powolne poruszanie się? A może zostaliście przez to ukarani w szkole? Może wzięliście ślub z kimś, kto na co dzień jest dość ospałą osobą i przeszkadza Wam, że Wasze dziecko dziedziczy po nim / niej charakter? Zastanówcie się, czy Wasza złość nie jest wywołana złymi wspomnieniami.

Warto przemyśleć powyższe sposoby i być może wcielić je w życie w swoim domu. A czasami warto po prostu zwolnić. I dostosować się do tempa, które preferuje Wasza pociecha.