NA DZIECIACH NIE OSZCZĘDZAMY

Odmówić możemy czegoś sobie, mężowi, teściowej,  babci, ale nie dziecku. W naszej mentalności wpisane jest szczególne dbanie o dzieci, często odbierając sobie wiele przyjemności.

Staramy się dać dziecku to, czego nam samym w dzieciństwie brakowało. Nie mieliśmy klocków LEGO, a przez lata były jednak naszym marzeniem – idziemy do sklepu i kupujemy.  Markowy ciuch (już nie z Pewexu), to żaden problem.  Czasami kosztem wielu wyrzeczeń.

Czy dziecko na pewno wiąże się z koniecznością zaciskania pasa? Coraz częściej zastanawiamy się, jak żyć na takim samym poziomie, jak przed pojawieniem się dziecka.

Po pierwsze wykorzystujemy znane metody, czyli polujemy na przeceny, rabaty, wyprzedaże. Po drugie młodsze dziecko nosi rzeczy po bracie, siostrze, kuzynie.  Po trzecie, zaznajamiamy się z Internetem, który daje nam prawdziwe pole do polowań na dobre ceny.   Wielka Brytania od lat jest prekursorem  wszelakiej sprzedaży internetowej.  Sieć sprzedaży jest tak wysoce rozwinięta, iż kupując  – nie tylko mamy wgląd w dużo szerszy asortyment, niż tradycyjne chodzenie po sklepach, ale również częściowy zwrot pieniędzy za dokonane w ten sposób zakupy.   To idealne wprost rozwiązanie, siedzisz w pracy, klikasz, towar przychodzi na wskazany do Ciebie adres, a Ty od razu wiesz, ile z tego zostanie zwrócone na Twoje konto.

Takiego systemu pośrednictwa sprzedaży doczekała się już i polska klientela.  Serwis Freemo.pl dynamicznie rozwija bazę sklepów, tak by mógł zadowolić nawet tych najbardziej wymagających klientów.  W ofercie jest już prawie wszystko, i dla ciała, i dla ducha.  Ba, nawet więcej, to nie tylko przeceny, promocje, rabaty, to również konkursy. Dla małych, dla dużych, dla starych i młodych, dla niskich i dla wysokich.  Co więcej, nie trzeba kupować, wystarczy ruszyć głową.

konkurs dla dzieci - freemo

Już niedługo Dzień Dziecka, czas biegnie nieubłagalnie, wystarczy zajrzeć na http://www.freemo.pl/konkurs-dzien-dziecka-z-freemopl i wygrać kolorową nagrodę.